test

Posted by admin on January 27th, 2010 1 Comment

Ile moja strona jest warta?

Warto czasem zastanowić się ile nasza praca jest warta. Jako webmaster jak inni oceniaja ją w wymiernych kategoriach i czy to co zrobilismy do tej pory dało by sie sprzedać i do tego za ile. Sa webmasterzy wręcz produkujący strony i natychmiast je sprzedający. Sa inwestorzy którzy nabywają witryny z nadzieją na zysk w przyszłości. Szczególnie gorącym przedmiotem jest wszystko co związane z energią słoneczną. Praktycznie nie mozna znaleźć wolnej dostępnej domeny z pojedynczym slowem obok słowa solar. Zjawisko nasililo sie szczególnie po wyborze prezydenta Obamy i jego obietnicami wielkiego zaangażowania finansowego w inwestycje alternatywnej energi. Ale wracając do naszych witryn istnieje wiele miejsc gdzie mogo one byc wycenione, wystawione na licytacje i spienieżone. wszystkie one opierają wycene nie na rankingu w Google, lecz Alexa a to z tej przyczyny, iż trafik do witryny jest wykładnikiem jej dochodów z reklam. I to dochody z reklam są przekładane na wartość w gotówce. Jedną z takich witryn wyceniających wartość jest Websiteoutlook. Gdzie możemy sie dowiedziec o ilości odwiedzających, ilości backlinków a nawet o umiejscowieniu serwera z którego dana witryna emituje.

Posted by admin on January 13th, 2010 No Comments

Optymalizacja jest naszym powołaniem, powinnością czynimy to za darmo

Analiza to takie słowo kojażące się przeciętnym ludziom z chemią lub statystyką. Lecz przecierz co dziennie i bez przerwy analizyujemy co kolwiek byśmy nie robimy. Już wstając rano analizujemy czy najpierw do łazienki czy do kuchni po kawe, zaraz potem analiza czy woda już wystarczająco gorąca a potem czy kawa po przeanalizowaniu zbyt slodka. Ubierając się analizujemy czy wystaczjąco ciepło, wycgodząc czy wziąść parasol. Jeden z moich klijentów zapytał od czego zaczne w znalezieniu jego strony, gdyż wogóle jej nie ma w zadnej wyszukiwarce pomimo, iz istnieje już rok czasu. Odpowiedziałem a od czego zaczął bylekarz gdyby przyszedłi pan do niego z boleściami, goraczką, wymiotami, zawrotami głowy do tego bredząc. Nie wątpliwie zbadał by panu krew i ją przeanalizował. To pierwszy krok w kazdym zawodzie aby mozna było wydać jakąś opinie, przedtem należy mieć swoje zdanie, a zdanie wyrabiamy sobie na efektach analiz. Aby móc dokładnie poznać witrynę mającą rok czasu należy niestety nie tylko pobrać krew, lecz prześwietlić i to na przeróżne sposoby. Smart Viper jest jedną z witryn umożliwiających nam to. Oczywiscie nie zrozumcie mnie, analiza dla klijenta powinna zawierac tą opcję, lecz nie powinna się składać tylko z niej. Sam poświęcam około trzech godzin a wynikiem jest plik z drukarki zawierający około trzystu stron maszynopisu. Dopiero po tak intensywnym prześwietleniu: witryny, słow kluczowych, tagów, robotów, lików, domeny, servera, można zacząc analizować i wnioskować. Tym bardziej mnie wprawiają w osłupienie polskie witryny głoszące: Optymalizacja jest naszym powołaniem, powinnością czynimy to za darmo. I tak sobie myślę czyżby już zaczeli to robic też w kościele? Przecież to troche czasu aby poszukać, wystukać, wydrukować a teraz jeszcze wyciągnąć z tego wnioski. Zawsze podziwiałem Polaków ale o takie miłośierdzie bym nie podejrzewal. Wracajmy jednak do naszego klijenta, papier kosztuje, atrament jeszcze wiecej a nasz czas także. Solidna analiza ile miała by nie kosztowac powinna zając około ośmiu godzin i być poparta wydrukami o witrynie w nie mniejszej ilości niż 300 stron. Dopiero wówczas możesz śmiało stanąć oko w oko z klijentem omawiając warunki jako SEO. Nie ma jeszcze na świecie uniwersytetów wydających dyplomy w tej dziedzinie i my sami teraz w tej chwili kreujemy zasady, sposoby i etykę w tym zawodzie. Pilnujmy zatem abyśmy sami byli respektowani, należy respektować klijenta. Nie można mu podać ceny z gwiazd nie popartej żadnym dowodem naszego wkładu pracy. Nie można też kwinkać daj mi pieć złotych, zrobie ci wszystko, to moja misja. Janusz Waksmanski

Posted by admin on January 11th, 2010 No Comments

Google? nie domaga?

Blind Google Search Engine- Ślepe

Czy zauważyliście ostatnio coś dziwnego z Google? Społeczność webmasterów na pewno tak,

Ostatnie rozmowy w forums, search engine optimization (SEO) są wskaźnikiem, iż webmasterzy są bardzo sfrustrowani. Przez ostsatnie dwa lata firma Google wprowadziła szereg zmian do algorytmów oraz zmiany filtrów, które miały doprowadzić do przewidzenia wyników wyszukiwania i oczyścić internet (ze spamu) Strony zostały usunięte z rankingu. …. Strony wydają się przechodzić z pierwszej strony rankingu na miejsce100….. Google rozpoczęło zmiane algorytmu w listopadzie 2003 r. Aktualizacja na Florydzie, które obecnie zalicza się legendarne imprezy na terenie Wspólnoty dla webmasterów. Potem przyszły aktualizacje o nazwie Austin, Brandy, Bourbon, a Jagger. Teraz mamy do czynienia z Big Daddy! Autor- By Rodney Ringler – (tłumaczenie Janusz Waksmanski)

Oto cytat znanego na całym świecie SEO Rodneya Ringlera. Prezydenta „Advantage 1” autora wielu książek i publikacji, autorytetu w świecie SEO.

Pozwoliłem sobie przetłumaczyć fragment tej wypowiedzi, ponieważ jest ona niezwykle na czasie.

Moim zdaniem. Google przesadziło, skupiając się tak mocno na płatnych hasłach brakło miejsca na te zwykłe. Od pewnego czasu nie można było faktycznie znaleźć tego czego się potrzebowało a jedynie nie związane z tematem strony biorące udział w Adsense.

Przykład: poszukując niedawno bardzo prostego pliku odpowiedzialnego za nagrywanie dźwięku w darmowym programie szeroko rozpowszechnionym na sieci: Audiacity.

Lame_enc.dll spędziłem ponad trzy godziny napotykając wszędzie na proponowane wszędzie darmowe ? skanowanie komputera w poszukiwaniu zagubionych dll. Dopiero w Yahoo odnalazłem lame_enc.dll. (dlatego postanowiłem zamieścić lame_enc.dll w logopark.pl

Trudno się dziwić Google on zarabia na reklamie, lecz nie powinno jej mieszać z wynikami w wyszukiwarkach.

Kolejnym osobiście mnie dotykającym przykładem jest witryna którą próbuje wy pozycjonować bez skutecznie ponieważ nawet po wpisaniu całej jej nazwy muszę przejść przez 900 witryn których webmasterzy nalezą do Ad sense. I nie jest ważne iż poszukuje witryny http://www.rocklandcarservice.com wpisując Rockland Car Service.com.

Zmuszony jestem przez Google przejść najpierw przez wszystkie serwisy w Rockland łącznie z fryzjerem, socjal service, strzyżeniem psów service, itd

Następnie zapoznać się muszę z wszystkimi stanowymi urzędami mającymi miejsce w Rockland. Dopiero po zapoznaniu się z wszystkimi dilerami samochodowymi i innymi placówkami związanych z carem, mogę się odszukać na 900 miejscu. Żadnej logiki, żadnego kojarzenia aby złożyć te trzy słowa razem.Wychodzi na to, iż ostatnie zmiany w algorytmie Google dały zbyt wielki priorytet witrynom biąrącym udział w Adsense, spychając zupełnie z horyzontu te które miały swoje zasłużone miejsce a prostym językiem mówiąc nie daly łapówki. W tym momencie Google przestaje być wiarygodne i zaślepienie pieniędzmi z Ad sense, spowodowało degradacje jego przeglądarki do poziomu znacznie poniżej Bing, AltaVista i DogPile. Co do spadania stron z głownej strony o 100 miejsc do tyły to następne zjawisko które opisze w nastepnym artykule. Janusz Waksmanski

Zjawisko pękającego balonu jako porównanie do spadających, sztucznie nadmuchanych witryn.

Czy zauważyliście ostatnio coś dziwnego z Google? Społeczność webmasterów na pewno tak,

Ostatnie rozmowy w forums, search engine optimization (SEO) są wskaźnikiem, iż webmasterzy są bardzo sfrustrowani. Przez ostsatnie dwa lata firma Google wprowadziła szereg zmian do algorytmów oraz zmiany filtrów, które miały doprowadzić do przewidzenia wyników wyszukiwania i oczyścić internet (ze spamu) Strony zostały usunięte z rankingu. …. Strony wydają się przechodzić z pierwszej strony rankingu na miejsce100….(.za Autorem- Rodney Ringler – tłumaczenie Janusz Waksmanski)

Zjawisko które porusza znany na całym świecie autor wielu publikacji i ksiażek Rodney Ringler, ma swoje źródło w nieuczciwych praktykach stosowanych przez pseudo SEO najczęściej zamieszkujących nisko wynagradzane miejsca na świecie, gdzie za jednego dolara można przeżyć spokojnie i w komforcie dłuższy czasu. Początkowo proponowali oni budowy stron internetowych, tych szczególnie z flashem, gdzie w USA i Wielkiej Brytani trzeba było zapłacić co najmniej kilka set dolarów, ich oferty nie do pobicia nie sięgały nawet dziesięciu dolarów. Teraz gdy solidna firma zatrudniająca wysoko wyszkolonych, wykształconych, doświadczonych specjalistów żąda za solidną promocje strony tysiąca dolarów miesięcznie nasi pseudo ograniczają się jedynie do dwustu dolarów. Po podpisaniu umowy z klientem i zainkasowaniu $200. Oto jak wygląda ich pozycjonowanie. Otwierają konto Ad sense Google ustawiając tak maksymalny budżet na cały projekt aby za sto dolarów utrzymał się przez 3 miesiące, zatrzymując drugie sto dla siebie. Przez 3 miesiące witryna się wspina na czoło wspierana pieniędzmi lecz nie doglądana przez nikogo, nie posiadająca nawet tytułu, nie mówiąc już o słowach kluczowych i żadnych meta tagów. (mam na to dowód). Po trzech miesiącach spada jak kamień porzucona przez Google, z braku wpływu środków finansowych ponad sto i więcej miejsc w dół.

Nazwał bym ten proces zjawiskiem pekającego balonu.

Mamy tutaj dwie oszukane strony, jedną jest właściciel strony, który zainwestował $ 200 w nadziei na polepszenie strony. Drugą stroną jest cała społeczność internetowa, która musiała się potykać o mało wartościową witrynę na pierwszych miejscach w wyszukiwarce. Jedynym wygranym w tej grze jest nasz pseudo SEO, który zdążył w tym czasie oszukać tak wielu posiadaczy witryn, iż nie musi się już zajmować żadnym SEO a jest już najprawdopodobniej właścicielem kilku aptek w Delli lub Calkucie.

Posted by admin on January 10th, 2010 No Comments

Posted by admin on December 26th, 2009 No Comments

W odpowiedzi na pytanie ”czy optymizujemy strony?”

Po pierwsze należy poruszyć fakt, iż bardzo wiele witryn już w meta tagu posiada zwrot „optymizujemy za darmo” lub „w tydzień na czele Google” Nie wiele posiadając na swej stronie dowodów świadczących o skuteczności ich działań.

Niestety my nie robimy cudów, w tym celu odesłalibyśmy raczej klienta do kościoła.

Zajmujemy się optymalizacją, lecz nie używamy czarnej magi, brudnych chwytów ani nie okłamujemy klientów, aby wyrwać zadatek i zniknąć z horyzontu. Przy obecnym bardzo sprawnym algorytmie Google potrafi natychmiast wychwycić wszystkie nie czyste sztuczki. Epoka rotatorów i skryptów Makro niestety się skończyła. Optymalizacja to ciężka praca wymagająca wysokich kwalifikacji, codziennej kilkugodzinnej uwagi i kilku miesięcznego bardzo intensywnego zaangażowania się w witrynę klienta. Wypromowanie strony to już nie tylko dobranie odpowiednich słów kluczowych, wpisania trzech meta tagów. Coraz więcej firm zarabia kolosalne pieniądze dzięki witrynie i odłożenie choćby tylko jednego procentu z zysków na pielęgnacje witryny, to często grube miliony. Nasza działalność polega właśnie na intensywnym promowaniu takich witryn, które przynoszą zyski lub sławę. Wymagając codziennego kilkugodzinnego wkładu pracy na okrągło przez cały rok. Należy sobie uświadomić, iż jeżeli nawet witryna znajdzie się na pierwszym miejscu na pierwszej stronie w Google to po zaniechaniu promocji, odjeżdża za strony bardzo prędko i bardzo daleko, ponieważ konkurencja nie śpi i jest się o co bić. Dlaczego odkrywamy tak wiele wiadomości i wskazówek na naszych stronach? Nie boimy się ponieważ to co pokazujemy jest zaledwie ułamkiem procenta spośród technik które stosujemy. Łącznie z dostrojeniem serwera, użyciem plugin s oraz profesjonalnego oprogramowania, chcąc opisać wszystkie metody musieli byśmy napisać i zamieścić dziesięć książek o optymalizacji. Zapraszamy zatem do grona naszych klientów wszystkich tych, którym zależy na wysokiej pozycji ale jednoczesne rozumieją jaką wartość przedstawia prawdziwe pozycjonowanie i są gotowi za tą prace zapłacić.

Posted by admin on December 25th, 2009 No Comments

pozycjonowanie poza stroną

Te 75% z pierwszej strony kółka zaznaczone na niebiesko, czyli wszystko co możemy zrobić poza stroną aby ją wypromować to niezwykle obszerny temat. Właściwie nie kończący się ponieważ co rusz pojawiają się następne pomysły co zrobić z witryną. Wzasadzie jest nie do pojęcia co człowiek może wymyslić. Widziałem ogromne balony z adresami www. Samoloty ciągnące kilometrowe wstęgi, bezdomnych z tablicami na plecach zatrudnionycych przez właścicieli stron. Świadczy to o tym jak wielką wagę przykuwają własciciele większosci biznesów. Piszę wiekszości choć większość smiertelników nawet włascicieli sklepów, warsztatów, przedsiębiorstw w tym zwlaszcza polaków pomimo, iż biorą bierny udział w codziennej relacji z internetem, nie wierzy i nie docenia ogromu i potęgi tego rodzju reklamy. Opowiem o histori jaka przydarzyła mi się dwa lata temu. Nikt nie myślał wówczas o rececji jaką przchodzi w tej chwili USA. Jeden ze znajomych hebrajczyków posiadacz sklepu z armaturą do łazienek zaczoł odczuwać brak klijentów i poprosił o zrobienie mu strony internetowej. W tym samym czasie zaproponowałem polakowi, włascicielowi bardzo dobrze wówczas prosperującego sklepu spożywczego to samo. W odpowiedzi usłyszałem: po co mi strona? Mam swoich klijentów, to starzy ludzie, komputerów nie mają, internetu nie używają. A poza tym mam syna w Niemczech jak go poproszę to mi zrobi. Mineły dwa lata ameryka popadła w głeboką recesję. Spotykam własciciela sklepu z armaturą i pytam o ruch. Ajwaj słyszę, nie nadążam wysyłać kranów po całym świecie. Samochód UPS musi przyjedzać trzy razy dziennie, tyle zamówień. Zaglądam na jego stronę i widzę po dwóch latach na liczniku ponad piędziesiąt tysięcy wizytorów. Do sklepu spożywczego nie wchodzę, ponieważ ostatni raz jak byłem wszystko bylo bardzo nie świeże, żadnych klijentów, wzasadzie pustki na hakach a to co wisi ma już kilka miesięcy a to co na półkjach dwa razy droższe niż w sąśiednej miejscowości. Jaki z tego morał? Właściciel sklepu nie przewidział, iz może mu zabraknąć obecnych klijęntów i powinien otwożyć się na obszerniejsze obszary ewentualnych klijentów. Takich przypadków jest wiele bardzo wielu znas kupuje przez internet nie uświadamiając sobie, iż możemy wykożystać w drugą strone i sprzedawać. Nie musimy od razu twożyć strony, ale rozejżyjmy się dookoła siebie, zajzyjmy do piwnicy, na strych, z orjentujemy się, iż mamy nadmiar żeczy zupełnie nie potrzebnych, które można sprzedać dajmy na to na Alegro. Mam znajomego który zaczął w ten sposób i teraz z tego nie źle żyje. Objeżdża w soboty i niedziele garage sale, jarmarki, targi. Trafiaja mu się antyki stae monety, żeczy które sprzedaje w Ebay i na swojej stronie. Widzialem raz jego skrzynkę pełną czeków z całego świata Jest to też metodą na rozpowszechnienie strony. Poprzez umieszczenie na niej banners z aukcjami, reklamą dużymi sklepami, powodujemy stwożenie automatycznego linku do swojej strony. Czy nie chciał byś aby Cocacola, Home Depot lub Macys zrobili link do twojej strony? Oczywiście to nie możliwe, chociaż? W następnych stronach poznamy metody jak użyć globane koncerny dla własnych interesów.

Posted by admin on November 27th, 2009 No Comments

Drogi Wojtku piszesz że stworzyłeś ładną stronę,  masz na niej już wizytorów i jesteś z niej dumny, lecz pytasz jak to zrobić aby się znalazła w wyszukiwarce Google i do tego na przedzie.

Otóż procesy tworzenia strony a jej wykreowania diametralnie się różnią.

Pozycjonowanie czy jak inni mówią optymizacja lub rankowanie można porównać do lekkoatlety.

Trenuje ciężko dzień w dzień nieraz przez lata aby kiedyś zostać mistrzem olimpijskim.

Załóżmy, iż jest to skoczek o tyczce zaczyna na niższych wysokościach i w miarę jak osiąga rezultaty podnosi wysokość tyczki. Do tego posiada odpowiednie narzędzia. Każdy fachowiec ma swoje narzędzia i w miarę jak je zdobywał, uczył się co można nimi zrobić i jak je użyć.

Zatem przede wszystkim musisz uzbroić się w cierpliwość, zdobyć narzędzia i oswoić się z nimi.

Cierpliwość niestety nie jest do przeskoczenia, jeżeli widzisz ogłoszenia „wypromujemy twoją stronę szybko i tanio” To kłamstwo i naciąganie. Proces osiągnięcia miejsca na pierwszej stronie w Google Yahoo MSN wymaga czasu. Narzędzia zaś są szeroko dostępne w internecie, problem leży w tym, iż są rozproszone. Idealnym wyjściem było by gdyby istniało jedno miejsce gdzie zostały by sklasyfikowane wszystkie darmowe narzędzia i linki. Taką witryną jest http://www.logopark.pl

Witryna jest młoda i dopiera zaczyna, jakkolwiek posiada blog, forum i czat. Każdego tygodnia jest dodawana co najmniej jedna strona a wizytorzy podpowiadają co im jest aktualnie najbardziej potrzebne. Wiedza optymizacji nie jest fizyka rakietową, jednak jest rozległa i obejmuje sporo pod tematów. Logopark oprócz umieszczania linków i programów objaśnia jak się należy przygotować, od czego zacząć i jak kontynuować. Jeżeli masz charakter i czas aby podążać za wskazówkami zawartymi tam, nie musisz wydawać żadnych pieniędzy na profesjonalnego SEO. Tym bardziej, iż wartościowy będzie bardzo drogi a tani tylko obieca i obedrze z pieniędzy za nic. Bardzo popularne oferty submisji witryny do search engines są niczym innym tylko spamem. Optymizacja ogarnia znacznie szerszą wiedzę i potrzebuje znacznie więcej czasu spędzonego nad komputerem. Życzę ci cierpliwości i wytrwałości a twoja strona pewnego dnia znajdzie się na pierwszym miejscu pierwszej strony w Google. Janusz

Posted by admin on November 25th, 2009 2 Comments

World Wide Web Konsorcjum (W3C) jest międzynarodową organizacją której organizacje członkowskie,

personel pełnoetatowy pracują wspólnie nad rozwojem standardów sieci internetowej

Tak naprawde według standartów nałożonych przez nich dobra strona to pusta strona.

Jest bardzo cieżko stwożyć strone która by zdała egzamin po pirwszym razie.

Przez egzamin rozumiem test jaki możemy sami wykonać używając Markup Vaildation Service dostępny w sieci pod wieloma adresami.

Przytoczę tu jeden (.http://validator.w3.org/) Jak się okazuje w trakcje naszej twórczej wizji,

popełniliśmy mnóstwo błedów i to z wielu różnych zakresów.

Na szczęście W3C daje mam marzedzie do reki które może oczyścić strone, jeśli nie jest na niej więcej błedów.

Tym narzedziem jest Tidy Jezli zaznaczymy “Clean up Markup with HTML Tidy” (miejsce to zaznaczyłem czerwoną strzałka)

To Tidy poprawi błędy które mamy i wyświetli nam poprawny kod. Oto przykład poprawionego kodu przez Tidy.Teraz to już proste, twożymy nowy plik w naszym edytorze,

kopjujemy cały kod go niego, zapisujemy go pod tą samą nazwą jak orginał i mamy bezbłedną wersje.

Otrzymujemy kod do dumnej plakietki Valid XHTML 1.0 Transitional.

Nie tak szybko jednak gdy ilosc naszych bledow jest wieksza. Na ta okolicznosc zbudowano Tidy nie zwiazane z W3C.

Poczatkowa wersja dzilala na czrnym ekranie i byla nie poreczna, nalezalo wpisywac opcje, miec to w tych samych directorach.

Wiec wersje ulepszona i stworzono samoistny Win Tidy dzialajacy w windows.

Posiadamy ten program i mozna go zciagnac tutaj Zip lub .exe

Posted by admin on November 21st, 2009 1 Comment

Logopark.net doświadczona amerykńska firma internetowa – filja Polska. Jesteśmy jedną z najbardziej znanych producentow witryn internetowych. Twożymy rownież animacje na zamowienie oraz logos. (znaki firmowe) Nasze znaki odróżniaja się bardzo wysoka rozdzielczościa i wrecz fotograficzna jakościa. Nasze znaki firmowe reprezentują bardzo prestiżowe i markowe firmy i towary na całym świecie. Dzielimy się wiedzą, radzimy, polecamy, uczymy twożenia stron internetowych.

Dbamy o klijenta, po stwożeniu strony nie zostawiamy go w zapomnieniu. Lecz strone promujemy, osiagąjac po czsie w każdym wypadku czołowe miejsce w rankingach i wyszukiwarkach. Wszystkie nasze strony znajdują się na szczycie najwazniejszych wyszukiwarek, jak Google, Yahoo, Altavista.

Najważniejszym dla nas celem jest wartościowa strona i zadowolony klijent. Przede wszystkim wysłuchujemy każdego tak abyśmy mogli jak najwiecej zrozumieć. Rodzaj jego potrzeb, działaności, biznesu. Aby potem podpowiedzieć, wykreować, wymyslić specyficzny charakter dla jego potrzeb. Postawilismy na nogi bardzo wiele upadajacych firm, stwożylismy rynek dla bardzo wielu produktów sprzedajacych się po całym świecie. Wykreowalismy bardzo wielu specjalistow, lekarzy, adwokatow, złotnikow, jubilerów. Ogłoszenia umieszczane na naszych stronach powodują po czasie wielokrotny wzrozt sprzedaży i obrotów zarowno bardzo znanych: restauracji, hoteli i sklepow jak również zupelnie nie znanych, biznesow zaczynajacych i prowadzonych w piwnicach ogródkach i na strychach. Wieloletnie doświadczenie współpracy z bardzo wymagającymi klijęntami i różnoraka forma naszych usług, sprawia, iż najbardziej wyszukany koneser jest w efekcie końcowym zachwycony i mile zaskoczony nasza cierpliwoscią, fantazją, pomysłami i rezultatem końcowym. Dla przykladu możemy podac, iż niektóre z naszych znakow firowych były przedstawiane i ulepszane piędziesiąt razy do momentu wspólnego wrażenia, to jest to! Osiągając nastepnie zachwyt i akceptacje miljonow na całym świecie.

Każda nasza strona odróżnia się bogactwem graficznym, wzorową zgodnosia ze standartami W3C. Nie ma dla nas kategorji w której nie umielibysmy sobie poradzić, (no może strony tylko dla dorosłych z którymi nie mieliśmy do czynienia). Budowaliśmy witryny dla szkół, szpitali, kościołów, synagog, zmarłych, nowo narodzonych, warsztatów samochodowych, producentów leków, sądów, a także dla “Pana Kowalskiego” nie promującego i sprzedającego niczego. Tak tylko dla rodziny. Jesteśmy bardzo elastyczni pod względem cenowym. Rozumiemy, że zaczynajacy przedsiębiorca nie może zapłacic tyle co międzynarodowa firma produkujaca samochody czy napoje na całym świecie. Posiadamy wielorakie sposoby i formy promocji dla każdego, od nie wielkich i tanich banners, animowanych filimkow Flash, pojedynczych stron do całych witryn wraz z agresywna i drogą propagandą ogólnoświatowa. Fakt, iż budujemy i możemy założyć witryny w USA, geograficznie znacznie bliżej Google Yahoo i Altavista ma kolosalne znaczenie dla ogólnoświatowej prezencji i totalnego globalnego zaistnienia.

Myślisz że możemy ci pomóc, pytaj, napisz na nasz email, to nic nie kosztuje.

Posted by admin on November 18th, 2009 No Comments

Get Adobe Flash playerPlugin by wpburn.com wordpress themes